Zwierzęta domowe to towarzysze człowieka, trzymane dla przyjemności i emocjonalnego wsparcia. Ważne jest zapewnienie im odpowiednich warunków, dostosowanych do gatunku, by zaspokoić ich potrzeby żywieniowe, przestrzenne i behawioralne.
Spośród hodowanych w domach gryzoni szynszyla najbardziej przypomina maskotkę, idealną do głaskania i przytulania. Pozory jednak mylą. Zwierzę to, choć bardzo sympatyczne, nie przepada za pieszczotami, nie lubi być noszone na rękach, jest bardzo ruchliwe, ciekawskie i wszędobylskie.
Świnka morska, która trafiła do Europy w XVI wieku z terenów Ameryki Południowej, bardzo szybko zyskała sympatię miłośników zwierząt. Nic dziwnego, jest bowiem przyjacielska, lubi pieszczoty i zabawy. Została udomowiona przed tysiącami lat przez Inków, którzy hodowali ją dla smacznego mięsa, a także dla celów kultowych. Pierwszy człon polskiej nazwy tych gryzoni pochodzi od odgłosów, jakie wydają – pomruków i pisków – przypominających odgłosy świń gospodarczych. Określenie „morska” wzięło się stąd, że zwierzęta sprowadzono do nas z Ameryki, czyli „zza morza”.










